|
Nasz parafialny kościół, który od zawsze stanowił centrum życia duchowego i był ostoją wiernego ludu, nierozerwalnie wpisał się w przepiękną panoramę Górek Wielkich, wsi u podnóża Beskidów.
"Ojczyzna - kiedy myślę - wówczas wyrażam siebie i zakorzeniam [...] Z niej się wyłaniam ..., gdy myślę Ojczyzna - by zamknąć ją w sobie jak skarb." Jan Paweł II "Tryptyk Rzymski"

Nasza Mała Ojczyzna Panorama Parafii p.w. Wszystkich świętych w Górkach Wielkich
Nasz parafialny kościół, który od zawsze stanowił centrum życia duchowego i był ostoją wiernego ludu, nierozerwalnie wpisał się w przepiękną panoramę Górek Wielkich, wsi u podnóża Beskidów. Usytuowanie miejscowości znajduje się na bardzo urozmaiconym terenie. Od przełęczy Karkoszczonka toczy swe wody w pięknej beskidzkiej dolinie rzeka Brennica. Właśnie w tej malowniczej dolinie i na przylegającej równinie skupiła się część domostw. Pozostałe zabudowania zaś rozsiane są na stromo wznoszących się i opadających stokach. Jednak najbardziej malowniczą część wsi stanowi góra Bucze. Stąd rozciągają się najpiękniejsze widoki na Śląsk Cieszyński. Opisując uroki panoramy góreckiej nie sposób nie przytoczyć tu fragmentu utworu "Wielcy i mali" naszej rodzimej pisarki Zofii Kossak - chrześcijanki kochającej ludzi i swoją ojczyznę, a której dewizą całego życia były słowa Jezusa: "Mowa wasza niech będzie tak - tak, nie - nie!". Ukazała ją oczami Jana Sarkandra, który przywędrował tutaj ze Skoczowa: " Wilgotna ścieżka wiła się ku górze ziół, rozgwaru dzięciołów, kukułek i ptaszęcego drobiazgu [.] Wzgórze na, które wchodził, zwane było Buczem. Jedni powiadali, że nazwane tak zostało od wielkiej ilości buczyny, drudzy, że wiatr z niziny, odbity od gór kotłował tutaj i buczał [.] Wspiął się na wysoką przełęcz i stanął olśniony, ujrzawszy przestrzeń rozległą. Las na przeciwnym stoku leżał powalony dawną jakąś burzą, otwierając oczom widok na najcudowniejszą w świecie dolinę Brennicy [.] Na lewo wznosiły się góry: Rzybrzyczka czarna od jodeł, Cisowa złotozielona od buków, Łazek, łysy Czupel, Błotna, Stołowa i dalsze aż po Klimczok i Magurę. Na prawo ciemniał Lipowiecki Kopiec i wysoko zamglona Równica, Stary Groń [.] Hen w oddali obłoków majaczy Barania - na prawo za Lipowieckim, Czantoria. Choćbyś wieczyście patrzył w tę dolinę, nie uprzykrzysz się jej czarem, co godzinę odmiennym i nowym [.] Wpatrując się w las, co jak mieniący kobierzec układa się pod stopami, rozpruty kamieńcem rzeki, dojrzał zagubione, drobne dachy domów i sygnaturkę kościoła." W tym miejscu warto dodać, że właśnie słowa tego opisu w znacznej mierze przytoczył w przemówieniu powitalnym Ojca Św. Jana Pawła II przybywającego w 1995 r. do Skoczowa na Kaplicówkę, nasze ks. bp Ordynariusz Tadeusz Rakoczy. Walory krajobrazowe i jeszcze w miarę nieskażone powietrze, wciąż przyciągają turystów i wczasowiczów głównie z Górnego Śląska. Wielu z nich osiedliło się tu na stałe. Jako ciekawostkę można tu podać, że od lat strych kościoła zamieszkuje kolonia będących pod ochroną nietoperzy- nocka dużego i podkowca małego.4 Prezentując na stronie internetowej Górki Wielkie i Małe, zapraszamy do naszej miejscowości, by nie tylko dobrze tu wypocząć, ale też w zaciszu prastarej, pięknie odnawianej świątyni zaczerpnąć sił duchowych. Przyjeżdżający do nas szybko mogą doświadczyć gościnności mieszkańców i zobaczyć wiele ciekawych miejsc. Lubiących obcowanie z naturą zapraszamy na wiodącą przez Buczę "Ścieżkę Dydaktyczną" ze stanowiskami przyrodniczymi i widokowymi.
|